Wszyscy wiemy jak ważne w dzisiejszych czasach jest szybkie transportowanie towarów czasem na wielkie odległości. Otwarcie granic pozwoliło polskim firmom na bezproblemowe nawiązywanie współpracy z zagranicznymi kontrahentami z całej Unii Europejskiej. Jednak niesie to za sobą bardzo duże zapotrzebowanie na transport towarów, zarówno gotowych wyrobów jak i półproduktów, które z dnia na dzień, do poszczególnych etapów produkcji, przewożone są po całym kraju a nawet po całej Europie.

Strategia transportu

Oczywiście ma to swoje wady i zalety. Choć pozornie zdawać by się mogło, że to tylko dodatkowe koszty to jednak w rzeczywistość dobrze planując biznes, rozmieszczenia swoich zakładów oraz transport między nimi można uzyskać spore przychody. Chodzi tu o specjalne strefy ekonomiczne, tworzone w różnych miastach. Dzięki tym strefom przedsiębiorca stawiający tam fabrykę zwolniony jest przez pewien czas z podatku a trzeba pamiętać, że taki podatek to naprawdę niezły majątek. Sam Fiat do tyskiego magistratu, co roku wpłaca kilkaset milionów złotych podatku od gruntów i nieruchomości. Mając takie informacje już wiemy, dlaczego fabryki, co kilka lat zmieniają swoje położenie a wszystkie wielkie korporacje decydują się na rozrzucenie swych fabryk po całej Europie i transport towarów pomiędzy nimi przy pomocy wynajętych firm kurierskich, choć raczej w takich wypadkach firmy utrzymują własny dział transportu i zaopatrzenia. Jest dla takich wielkich konsorcjów zdecydowanie tańsze rozwiązanie niż korzystanie z usług zewnętrznych przewoźników.

organizacja transportu

Dobrze zorganizowany transport to podstawa udanego interesu. Oczywiście taka sytuacja na rynku stwarza przedsiębiorcom nowe możliwości polegające na otwieraniu firm przewozowych, które posiadając odpowiednią bazę oraz dobrze przygotowany personel są w stanie skutecznie zaspakajać potrzeby transportowe wielkich korporacji. Te zaś wietrząc możliwość scedowania pewnych obowiązków na zewnętrznych kontrahentów, bardzo chętnie korzystają z usług kurierskich czy przewozowych zewnętrznych firm. Po co mają wydawać swoje pieniądze na kosztowne utrzymywanie całej bazy samochodowej oraz związanego z tym zaplecza. Wolą kupić transport i oczywiście za ewentualne spóźnienia i wynikające z nich straty, obciążyć firmę przewozową.

słowem zakończenia

Transport towarowy w dzisiejsze, wolnej Europie jest zdecydowanie bardziej rozwinięty niż w czasach zamkniętych granic, kiedy to tylko narodowe przedsiębiorstwa kolejowe miały możliwość zagranicznego transportu a prywatni przedsiębiorcy zmuszeni byli załatwić setki pozwoleń nim mogli wyjechać trasę. Jest to zdecydowany plus otwarcia granic europejskich. Oby tak dalej.