Postanowiłem bliżej przyjrzeć się zagadnieniu, w jakim to stosunku stoją przesyłki kurierskie do prawa przewozowego na podstawie, którego są organizowane. Zagadnienie dość ciekawe biorąc uwagę fakt, iż coraz głośniejsze stają się sytuacje, w których firma świadcząca usługi kurierskie uszkodziła przesyłkę klienta i nie wiadomo, kto ponosi odpowiedzialność.

regulamin usług kurierskich

Tak, więc przejrzałem na początek kilka regulaminów firm świadczących usługi kurierskie na terenie naszego kraju celem sprawdzenia ich zapisów. Otóż zapis jaki rzucił mi się w oczy zaraz na początku w większości przypadków brzmiał tak :” Zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za utratę / zniszczenie / ubytek / uszkodzenie przesyłki lub opóźnienie jej doręczenia jeżeli zaistniały one z przyczyn: występujących po stronie Nadawcy / Odbiorcy / Zleceniodawcy, wynikających z właściwości towaru, spowodowanych siłą wyższą, innych zdarzeń losowych niezawinionych przez Zleceniobiorcę.”

korzyść przewoźnika

Zapis taki jest zaiste ciekawy. Rozważmy, zatem po kolei wszystkie cztery podpunkty. Podpunkt pierwszy jest oczywisty, wszak winny powinien ponosić odpowiedzialność. Podpunkt drugi jest już ciekawszy. Mówi on o tym, że jeśli uszkodzenie wynikło z właściwości towaru to przewoźnik za to nie ponosi odpowiedzialności. Jest to ciekawe biorąc pod uwagę, że praktycznie każdy towar ma właściwości do niszczenia się podczas transportu. Zapis, który uważam przewoźnik będzie zawsze interpretował na swoją korzyść i nieumiejętne przewożenie towarów będzie zasłaniał tym, że jedną z właściwości szkła jest tendencja do tłuczenia się. Kolejny zapis mówi o okolicznościach spowodowanych siłą wyższą. Oczywiście pozostaje do rozstrzygnięcia pojęcie siły wyższej. Dla niektórych może to być siła, która kazała kierowcy pracującego u naszego przewoźnika, zjechać na pobocze i zniszczyć cały przewożony towar. Równie dobrze za siłę wyższa można uznać dziury w jezdni, przez które samochód kurierski strasznie zaczął podskakiwać, przez co część przesyłek niedbale rzucone w bagażnik uległa uszkodzeniu. Oraz czwarty punkt. Tu też można przyznać rację skoro są to zdarzenia losowe niezawinione przez usługodawcę to przecież nie powinien być obciążany konsekwencjami.

regulamin przede wszystkim

Słowem zakończenia. Jeśli już decydujemy się na korzystanie z usług kurierskich, przyjrzyjmy dokładnie regulamin świadczenia usługi oraz sprawdźmy, jaki ten regulamin przewiduje zakres odpowiedzialności za powierzone mienie. Bardzo często jest, bowiem tak, że regulaminy są sporządzane w taki sposób, aby przewoźnik pod żadnym pozorem nie był odpowiedzialny za uszkodzenia przesyłek.